Formula 1 Gran Premio Heineken D’italia 2020.09.06

Tor Autodromo Nazionale Monza

Formula 1 Gran Premio Heineken D’italia 2020.09.06

Jest popołudnie, 6 września 2020 roku. Na torze Monza we Włoszech odbywa się Grand Prix Formuły 1. Kevin Magnussen niespodziewanie zatrzymuje swój bolid na poboczu tuż przed wjazdem do alei serwisowej. Informuje ekipę Haasa, że coś się zepsuło. Jeszcze nikt ze ścigających się z nim nie wie, że to zdarzenie będzie miało historyczny wpływ na dalszy przebieg Formula 1 Gran Premio Heineken D’italia 2020.

Na torze żółte flagi. Sędziowie zamykają aleje serwisową co uniemożliwia zawodnikom zjazd na zmianę opon. Ten zakaz łamie Antonio Giovinazzi (Alfa Romeo) oraz Lewis Hamilton. Kto podjął decyzję, kto nie dostrzegł znaków, kto popełnił błąd pewnie się nie dowiemy. Jedno jest natomiast pewne obaj kierowcy otrzymują karę. Czeka ich zjazd do pit stopu i przymusowy 10 sekundowy postój.

Nim zapadł wyrok sędziów na torze dochodzi do groźnego wypadku. Charles Leclerc uderza całą prędkością w bandę i rozbija swój bolid. Kierowca Ferrari opuszcza pojazd o własnych siłach, ekipa porządkowa zabiera się za porządek, sędziowie wywieszają czerwoną flagę. Wyścig zostaje przerwany.

Restart wyścigu Formula 1 Gran Premio Heineken D’italia 2020 to była prawdziwa szkoła życia dla młodych kierowców nie przyzwyczajonych do startów z tak bliskich pól. Pierre Gasly wykorzystał swoją szansę najlepiej jak mógł i choć przez chwilę miał przed sobą Lewisa Hamiltona, to kierowca Mercedesa musiał ustąpić miejsca zawodnikowi Alphatauri, z powodu swojej kary. W tym momencie było już niemal pewne, że trzy, przynajmniej z teorii, uznane zespoły nie liczą się już na Monzy.

Vallteri Bottas od samego początku rozczarował siebie, a z uwagi na mające miejsce wydarzenia pewnie cały zespół. Próbował dociekać przyczyny swojej wolnej jazdy. Fatalny wyścig w jego wykonaniu zakończył ostatecznie na piątej pozycji. O występach Ferrari i Red Bull Racing nawet nikt nie wspomina. Wszystko przez euforię jaka zapanowała na mecie.

Za Pierre Gaslym, na drugim miejscu uplasował się Carlos Sainz. Kierowca McLarena zaliczył udany wyścig (startował z trzeciego miejsca). Jego radość tłumił niedosyt i apetyt na więcej. Zapewne podobne odczucia miał jego zespołowy kolega. Lando Norris minął linię mety na czwartym miejscu.

Z pewnością cieszyłby się on bardziej z trzeciego niż jego zdobywca Lance Stroll. Kierowca Racing Point najwidoczniej miał świadomość popełnionych błędów podczas drugiego startu wyścigu i jego radość z podium była stłumiona, a nawet można by rzec, że praktycznie taka sama jak zawsze.

Wydawać się może, że nieprzewidywalność Formuły 1 to jej ostatni atut. Perfekcja Mercedesa wzbudza podziw, ale szybko traci na ekscytacji. Tylko nie planowane, nagłe zwroty akcji sprawiają, że serce bije jak szalone, a widz przed telewizorem nie może usiedzieć z jednej strony prosząc aby to wspaniałe widowisko się jeszcze nie kończyło, a z drugiej strony aby nic w tak zaskakującym wyniku już nie uległo zmianie.
___
Klasyfikacja kierowców wg eF1 (pkt eF1)i starej punktacji (old F1)Formula 1.

Kierowcy

Zespół

Pkt. eF1

AU

AU

HU

GB

GB

ES

BE

IT


Old F1

AU

AU

HU

GB

GB

ES

BE

IT

Lewis Hamilton

Mercedes

150

17

20

20

20

19

20

20

14


59

3

10

10

10

6

10

10


Valtteri Bottas

Mercedes

138

20

19

18

10

18

18

19

16


36

10

6

4


4

4

6

2

Max Verstappen

Red Bull Racing

113


18

19

19

20

19

18



36


4

6

6

10

6

4


Lando Norris

McLaren Renault

112

18

16

8

16

12

11

14

17


11

4

2


2




3

Lance Stroll

Racing Point BWT

105


14

17

12

15

17

12

18


10



3



3


4

Alexander Albon

Red Bull Racing

96


17

16

13

16

13

15

6


8


3

2


2


1


Daniel Ricciardo

Renault

92


13

13

17

7

10

17

15


7




3



3

1

Carlos Sainz

McLaren

90

16

12

12

8

8

15


19


9

2





1


6

Pierre Gasly

Alphatauri

89

14

6


14

10

12

13

20


10








10

Esteban Ocon

Renault

85

13


7

15

13

8

16

13


3




1



2


Sergio Perez

Racing Point BWT

82

15

15

14



16

11

11


5

1

1



1

2



Charles Leclerc

Ferrari

71

19


10

18

17


7



13

6



4

3




Sebastian Vettel

Ferrari

68

11


15

11

9

14

8



1



1






Danill Kvyat

Alphatauri

62


11

9


11

9

10

12


0









Kimi Räikkönen

Alfa Romeo Racing

50


10

6

4

6

7

9

8


0









Antonio Giovinazzi

Alfa Romeo Racing

44

12

7

4

7

4

5


5


0









Nicholas Latifi

Williams

42

10

4

2

6

2

3

5

10


0









Romain Grosjean

Haas

40


8

5

5

5

2

6

9


0









George Russell

Williams

31


5

3

9

3

4


7


0









Kevin Magnussen

Haas

30


9

11



6

4



0









Nico Hulkenberg

Racing Point BWT

14





14





0